piątek, 19 kwietnia 2013

Co nowego, czyli aktualizacja.

Cześć wszystkim.
Ostatnio straszna cisza ale było to spowodowane brakiem czasu oraz tym że na początku roku nic ciekawego się nie działo więc nie było za bardzo kiedy i o czym pisać.

 Zacznijmy od początku, w firmie jak zwykle styczeń był bardzo pracowity, było dużo więcej wyjazdów w trasy do Mysłowic, a i po mieście jeździło się więcej niż w każdym innym miesiącu bo średni dzienny przebieg nie przekracza 100 km, ale nie w styczniu, więc codziennie to samo, praca - dom - praca - dom i tak w kółko 5 dni w tygodniu.
Luty już był dużo spokojniejszy, miałem wreszcie czas aby zająć się robieniem kwalifikacji, wziąłem w pracy 2 tygodnie wolnego, zrobiłem badania, zapisałem się na KW i po ponad 2-óch miesiącach od zadania C+E, 12 lutego nareszcie rozpocząłem kurs Kwalifikacji Wstępnej Przyspieszonej, pierwszy tydzień 3 dni wykładów z czego 3/4 materiału było już na kursie prawa jazdy, w drugim tygodniu było trochę ciekawiej ponieważ wykłady prowadził Inspektor z ITD, na koniec dostaliśmy dostęp do platformy z E-Learningiem a tam 13 działów, ok 6000 slajdów do przeglądnięcia w 25 dni, było co przeglądać, choć jak zobaczyłem pierwsze 2 działy to zacząłem się zastanawiać czy to jest szkolenie dla kierowców czy mechaników, ale jakoś przerobiłem te slajdy, ostatni dział zaliczyłem dzień przed egzaminem wewnętrznym, który był 11 marca, a 3 dni później, mieliśmy wyjazd na warunki specjalne, który kończył kurs. Po zakończeniu kursu zostało tylko oczekiwanie na egzamin państwowy, no i oczywiście zakuwanie pytań na "blachę", po miesięcznym czekaniu, tydzień temu 12 kwietnia zdałem państwowy egzamin na KW, i czekam teraz na świadectwo kwalifikacji, potem składam wniosek o nowe prawo jazdy, i w drogę.
 Co do pracy, to jak już wcześniej pisałem interesuje mnie tylko i wyłącznie krajówka, choć dużo ludzi twierdzi że najlepiej to tylko na międzynarodówce jeździć, że dobre drogi, parkingi, nowe wozy, ale mnie to nie kręci zacytuję Tkaczykowskiego "fajnie jest jeździć nowym sprzętem, ale wolę stary by nie siedzieć 3 tygodnie za granicą".
Jak na razie za robotą się specjalnie nie rozglądałem, ale jestem już wstępnie dogadany z szefem jednej firmy, i sprawa wygląda tak że jak odbiorę prawko to mam przyjść na próbę i pojeździć 2 tygodnie w podwójnej obsadzie i jeżeli się sprawdzę to dostanę swój zestaw, najprawdopodobniej będzie to Actros MP I Mega Space + Firana.

To by było na tyle, dodam jeszcze że na początku maja ruszam w tygodniową trasę z tatą (na razie jako pasażer), ale na pewno nagram jakiś filmik dopiero będę zaczynał przygodę z filmowaniem więc to będzie mój pierwszy film i jakieś fotki i  relacja na blogu z trasy pewnie tez się pojawi.

Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz